Ktos kiedys pisal o zalutowywaniu jakichs otworow w termostacie uaza.....
No właśnie po co te otwory. Zmieniałem termostat i mocno mnie to zaciekawiło. Mam dwie teorie - nie wiem czy słuszne:
1) Chodzi o to żeby woda nie zamarzła w chłodnicy w czasie jazdy - dlatego cały czas termostat podaje do niej trochę ciepłej wody z silnika.
2) Chodzi o to aby silnik (znaczy materiał z którego jest zbudowany) nie przeżywał szoku termicznego za każdym razem kiedy termostat się otwiera a różnica temperatud silnik-chłodnica jest bardzo duża.
A może moje teorie nie mają sensu (lub nie mają zastosowania w przypadku stosowania płynu do chłodnic) a w.w. otworki można spokojnie zalutować.
I jeszcze jedno, termostat ten sprawia wrażenie łatwego w podkręcaniu, czy zatem można go bezkarnie podkręcić na wyższą temperaturę?
-- Pozdrawiam Grzegorz G. UAZ469B85 Warszawa
