Dnia 2003-12-11 08:26, Użytkownik Grzegorz G. napisał:

Po walkach z ogrzewaniem jest tak:

Jak wczoraj jeździłem wieczorem po mieście to temperatura silnika wachała się w granicach 80-90 stopni. Na drugim biegu dmuchawy przy dolnych wylotach mogłem utrzymać rękę jakieś 5 sekund potem parzyło. Czy to wystarczy i tak być powinno czy powinno grzać jeszcze mocniej. I oczywiście jak jest u was. Może reszta to już ocieplenie (uszczelnienie) nadwozia?

--
Pozdrawiam
Grzegorz G. UAZ469B85 Warszawa





Odpowiedź listem elektroniczym