A uważasz że potencjalny elektorat Samoobrony będzie się dopatrywał jakiś naklejek na samochodach? Zobaczą ubłocone terenówki i od razu kosy na sztorc.
Damian ---- Wiadomość Oryginalna ---- Od: Wojciech Bednarczyk <[EMAIL PROTECTED]> Do: [EMAIL PROTECTED] Data: Fri, 26 Mar 2004 08:40:03 +0100 Temat: RE: [OFF-ROAD] holota w terenie >W niedziele byly tu 3 samochody, wszyscy pijani, zniszczyli droge, uprawy, >Przejechali przez mlodnik i lake, wpadli pijani do kogos na podwórko i >zrobili awanture, >DLATEGO My TU ZADNYCH RAJDÓW NIE CHCEMY!! > >"Koledzy" pieknie mi pomogli w organizacji > >(zmartwiony) globo :'-(( > >Witajcie! >Ja, jak zapewne wielu organizatorów przezywam podobne problemy i nie >pomagaja nawet akcje, aby podlizac sie publice typu "Jesienne sprzatanie Gór >Swietokrzyskich". W pamiec wladz, nadlesnictw, chlopstwa o wiele mocniej >zapadaja "wyczynowcy" i naprawde coraz trudniej zrobic impreze... I niewiele >pomagaja tlumaczenia, ze "oni nie byli od nas" - negatywne opinie przylegaja >do wszystkich "off roadowców". >Moze dobrym pomyslem byloby jakies znakowanie pojazdów tych ludzi, którzy >szanuja przyrode, prawo itd., tak aby odróznic sie od holoty. Moze udaloby >sie to zrobic w calej Polsce? >Pozdrawiam >Wojtek > > > > > >
