AK> Ciekawi mnie taka sprawa. Czy jako organizator imprezy mogę uzależnić start od
AK> zgody na test? I czy mogę taki test przeprowadzić po drodze w sytuacji gdy 
AK> uczestnik odmawia? Chodzi o to czy jakiś palant nie poda mnie potem do sądu i 
AK> nie wygra. Ja już różne rzeczy w życiu widziałem. A kiedyś Wysoki Sąd rozdarł 
AK> na mnie mordę: proszę mi tu nie cytować paragrafów...
AK> Ciekaw jestem.

AK> Adam


Kraków, niedziela, 28 marca 2004, 9:26:21 PM, Re[2]: 

Witam!  Organizator  jest  panem  i władcą rajdu i powieszon będzie za
klejnoty,   jeśli  coś  skopie.  Stąd  prawa  organizatora  są  niemal
nieograniczone.  Jeśli  uczestnik  odmówi  poddania się badaniu czy na
alkohol  czy  na  środki  odurzające  to  organizator  ma  prawo wylać
człowieka  z  imprezy  na dziób. Jeśli nie wyleje a zdarzy się coś, to
organizatorowi  dodatkowo  jeszcze  krwi  upuszczą,  że nie wyrzucił z
rajdu  potencjalnie  zalanego  czy też "naćpanego" kierowcę. Wyrzucony
nie  wygra  w sądzie! Badanie jest prowadzone tylko i wyłącznie w celu
zabezpieczenia    bezpieczeństwa    imprezy   a   zatem   ograniczanie
organizatora  rajdu  na  tym  polu  musiałoby  być uznane za zbrodnię.
Piszesz,  że  sąd  się  "wydał"?  No  cóż! Istnieje domniemanie nie do
obalenia,  że  sąd  prawo  zna. Stąd przypominanie sądowi o tym prawie
bywa czasem przyczyną takich reakcji człowieka z łańcuchem. Tak to już
jest! :)) Pozdrawiam!
Władek - Kraków


Odpowiedź listem elektroniczym