*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-29 00:40:45]
"RADIOCBL" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-26 00:27:35]
>
>
> Witam.
>
> To pytanie (razem czy osobno?) powinno byc postawione naszym wybrancom
> na ktorych chcemy glosowac w przyszlych wyborach prezydenckich, ale
tez
> postarac sie samemu sobie odpowiedziec
> na nie, bowiem czas najwyzszy i nie czarujmy sie Panowie bo dwoch z
naszych,
> ktorych bysmy chcieli wreszcie widziec jako Prezydenta IIIRP do
drogiej tury
> nie przejdze. Wiec albo, albo!
> RAZEM WYGRAMU, OSOBNO PRZEGRAMY. To sa wybory prezydencke, a nie do
> parlamentu, wiec zapomnijmy na ten czas o programach naszych partii i
zrobmy
> postanowienie, ze mniej wiecej miesiac przed wyborani oddamy swoj glos
> wyborczy na tego (z prawej strony), ktory w sondazach bedzie stal
najwyzej.
> Gdy juz wygramy wybory prezydenckie, o wiele latwiej pujdzie z
przyszlymi
> wyborami do parlamentu. Panowie, najpierw GLOWA, pozniej tulow!
> Polak kochajacy Polske.
>
Nie kwestionujac Panskiej milosci do Ojczyzny, pragne panu przypomniec,
ze wybory prezydenckie skladaja sie z dwoch tur.
Kwasniewski mimo duzego poparcia w spoleczenstwie (doprawdy nie wiadomo
dlaczego) raczej nie ma szans do zwyciestwa juz w turze pierwszej.
Jednym z powodow tego jest wielosc kandydatur w ogole, nie tylko na
prawicy. Choc nie wiadomo jak duzo kandydatow zostanie zarejestrowanych
(bowiem musza oni zebrac 100 tys. podpisow - co dzisiaj wymaga ogromnego
zaangazowania sztabow wyborczych).
Wiec nic nie stoi na przeszkodzie, aby pierwsza tura stala sie swoistymi
prawyborami. Dopiero w drugiej turze caly prawy elektorat powinien
wesprzec tego z prawicy, ktory wejdzie do drugiej tury.
Jak bowiem widzi pan mozliwosc wystawienia jednej kandydatury po prawej
stronie juz przed pierwsza tura? Uwazam, ze jest to pobozne zyczenie
calkowicie nierealne, wiec nie powinnismy nawet powaznie nad tym sie
zastanawiac.
Skoro jeden to kto - bo naprawde nie wiem ktory z kandydatow powinien
byc tym jedynym? Kazdy z nas ma swoje preferencje, i zapewne kazdy z nas
chcialby aby tym jedynym byl wlasnie nasz kandydat - wiec jeszcze raz
pytam pana - kogo pan widzialby jako tego jedynego? Jakie kryteria
powinny o tym zdecydowac?
To ciekawy temat - choc jak juz wspomnialem nierealny.
Pozdrawiam
SB
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>