"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> : > nie sa mi
> : > obojetne w tych firmach, ktore byly sprzedawane jako calosc i gdzie ZZ
> : > wtryniajac pakiet socjalny powodowaly znizke ceny sprzedazy takiej
> firmy,
> : co
> : > jest jawnym ograbianiem tych, ktorzy przeciez takze przyczynili sie do
> : > powstania owych firm.
>
> :
> : Kto to jeszcze budowal?
>
> Wezmy jako przyklad panska kopalnie. Byla ona budowana za pieniadze calego
> narodu, wasza zaloga przyszla na gotowe.
Nie rozumiem, co ma pan na mysli, ze przyszli na gotowe? Nie wlozyli w to
zadnej pracy, tylko przyszli, ubrali sie w ciuchy robocze i heja?
Czy praca nie jest zadnym wkladem? Czy to pan moze ja budowal?
> Jezeli teraz wasza kopalnie
> sprzedano by np. Niemcom, to Pan i inne ZZ zadalyby pakietu socjalnego co
> znacznie obnizyloby kwote, za ktora ostatecznia ta kopalnia zostalaby
> sprzedana.
Kopalnia bedzie sprzedana prawdopodobnie na poczatku drugiego polrocza. I
tutaj mowi juz pan niepelna prawde. Otoz, cena za akcje kopalni bedzie
negocjowana a ministrem skarbu jeszcze przed negocjacjami z ZZ tzw. pakietu
socjalnego, tak wiec efekt negocjacji z ZZ nie bedzie mial zadnego wplywu na
cene, za jaka MSP sprzeda kopalnie. Natomiast cena za akcje bedzie miala
niewatpliwy wplyw na wielkosc ewentualnych ustepstw ze strony inwestora w
negocjacjach pakietu socjalnego.
> A to oznacza iz ja oraz ci, ktorym niegdys zabierano pieniadze,
> aby zbudowac wasza kopalnie, zostalismy ograbieni przez Pana i pozostale
ZZ
> na tej kopalni i to po raz drugi, jako ze ponadto zaloga dostaje 15%
> udzialow, takze najzupelniej bez zadnego uzasadnienia.
Drogi panie Janku, to zaloga moze miec pretensje do MSP dlaczego sprzedaje
te kopalnie, a nie pan ze rzekomo panskie ciezko zarobione pieniadze byly
wlozone w budowe tej kopalni. Gdyby pan przesledzil historie tej kopalni, i
role zwyklych szarych pracownikow na to w jakim stanie ona obecnie sie
znajduje i jak ona wyglada od strony technicznej, ile wyrzeczen i ile
fachowej pracy nalezalo wlozyc, to powinien sie pan mocno zarumienic ze
wstydu za slowa jakie pan tutaj pisze. Gdyby dac to do przeczytania
pracownikom tej kopalni, to zarowno pracownicy, jak i Zarzad kopalni
wybiliby panu z glowy te dyrdymaly i teorie. Jesli ktos w wyniku
prywatyzacji tej kopalni moze zostac poszkodowany, to napewno nie pan, tylko
wlasnie Ci ludzie, ktorzy zjedli wiele zdrowia i nerwow, aby dzis MSP moglo
te kopalnie sprzedac za dobre pieniadze.
> To jest zlodziejska
> prywatyzacja dokladnie tak samo jak w przypadku sprzedawania za bezcen
> komuchom roznych firm.
>
Czy wie pan za jaka cene MSP chce sprzedac kopalnie. Ma pan jakies
przecieki? Czy zna pan wartosc kapitalowa i ksiegowa kopalni?
>
> :A pakiet socjalny
> : jest forma umowy na temat wzajemnych relacji miedzy nowym wlascicielem a
> : pracownikami reprezentowanymi przez ZZ.
>
> Owszem, tyle ze skoro nabywca ma zapewnic zalodze, iz nie bedzie zwolnien
> przez 5 lat, to placi odpowiednio nizsza cene za fabryke jako calosc.
Gdzies
> musi sobie odkuc straty. Z tego wlasnie powodu nie ma chetnych na kupno
huty
> Katowice. Wycofuja sie koljni potencjalni nabywcy, ktorzy nie maja ochoty
> zaspokajac wybujalych zadan ZZ i doplacac do takiego biznesu.
>
Czy jest pan przekonany, ze to naprawde pakiet socjalny a nie cos innego
odstrasza inwestorow? Ta retoryka antyzwiazkowa jest mocna, ale nierzetelna
i smierdzi zwykla propaganda i nagonka antyzwiazkowa.
>
> : Maszyny mozna sprzedac bez dyskusji,
>
> Gdyby bylo mozna, to by sprzedano. Najprosciej byloby zwolnic wszystkich
> pracownikow i niech nowy nabywca zatrudnia zaloge od nowa. Ale wlasnie ZZ
> nie wyrazaja na to zgody i domagaja sie "pakietow socjalnych", ktore nie
sa
> niczym innym niz lapowka za zgode na sprzedaz firmy. A jakiez to prawo ma
> zaloga do fabryki? To ze pracuje tam iles lat nie daje zadnego prawa, bo
> przeciez za swoja prace brala pensje.
>
> Janek
>
Niech panu sie wydaje, ze ma pan racje. Tyle jednak rozni mnie od pana, ze
ja w pracownikach dostrzegam ludzi, ktorzy maja rodziny i chca godnie
przezyc na tym ziemskim padole i ludziom [niestety ludziom] takim jak pan
bede zawsze stal okoniem w obronie tych. ktorzy nie maja w tym kraju az tak
za duzo do powiedzenia.
SB
--