Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> Ja nie jestem wrogiem ZZ, jestem jedynie przeciwnikiem ich niczym
> nieuzasadnionych przywilejow. ZZ reprezentuja niewielka grupe ludzi, a
> domagaja sie uprawnien takich jak sejm.
>
Jeste pan wrogiem ZZ, po co owijac w bawelne. Czy ZZ reprezentuja niewielka
grupe ludzi? Dam panu przyklad. W mojej firmie pracuje 3500 osob, z tego ZZ
reprezentuja ponad 2500 pracownikow, reszta to dyrekcja, dozor wyzszy i
administracja. To jak jest z ta reprezentatywnoscia. Oczywiscie tam gdzie
kolesie szefowie rozwalili firmy na drobne kolesiowate spoleczki, tam ZZ
szlag trafil, ale czy o to chodzi?
> : Jak pan sam napisal pakiety sa negocjowane, a wiec nie
> : wymuszane. Pakiet jest efektem negocjacji i podpisane wtedy, gdy obydwie
> : strony dochodza do porozumienia,
>
> Nie, drogi Panie, do porozumienia dochodza 3 strony: kupujacy firme, ZZ
oraz
> dotychczasowy wlasciciel, czyli panstwo. Panstwo otrzymuje tym mniej
> pieniedzy, im wiecej wytargowaly ZZ, a to oznacza, iz zaloga oprocz 15%
> akcji dostaje pakiet socjalny wart bardzo konkretna gotowke i w ten sposob
> reszta spoleczenstwa jest bezczelnie okradana.
>
> Janek
>
O jakiej gotowce w pakietach socjalnych pan pisze. Moze precyzyjniej.
SB
--