Panei Jurku! Historia sie powtarza..oto mamy okres "wojen kokoszych" kto ma dziure w zadzie moze robic w Polsce co chce i jak chce i na ile chce ...za drobnym wyjatkiem....nie wolno tego robic POLAKOM! Czym sie tamto skonczylo wiemy..czym sie to skonczy ..wiemy tez/// Malo tego wiemy- jak temu zaradzic , wiec na co czekamy????? RomanK
>From: "Jerzy Siuta" <[EMAIL PROTECTED]> >Reply-To: [EMAIL PROTECTED] >To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]> >Subject: Prawica: Czekajac na drugi cud nad Wisla >Date: Sat, 22 Jun 2002 09:53:36 +0200 > > >Witam >Czekamy na drugi cud nad Wisla >A ja myslalem ze drugi cud nad Wisla, to to, ze potrafiano > nasza gopospodarke tak obrabowac i doprowadzic >do takiego stanu. >Wzrastajaca WOLNOSC objawia sie tym ze kazdy obcy > moze robic tu co mu sie podonba, a gospodarka >sie zwija w zastraszajacym tempie, > kraj zadluza >i ludzie staja sie niweolnikami > >Pozdrawiam > >Jerzy > >==================================================== >http://info.onet.pl/514848,11,item.html > >"Wykorzystanie 500 milionów euro będzie cudem" > >"Rzeczpospolita" dotarła do raportu NIK, według którego winę za 2-letnie >opóźnienie wprowadzenia unijnego programu pomocy dla rolników SAPARD >ponoszą >administracja polska oraz urzędnicy Komisji Europejskiej. > >Ponad pół miliarda euro, dzięki którym polskie rolnictwo i przemysł >przetwórczy miały zbliżyć się do unijnych standardów, wciąż spoczywa w >brukselskiej kasie - pisze w dzienniku Leszek Kraskowski. > >Według raportu NIK, SAPARD - czyli Specjalny Program Przedakcesyjny na >rzecz >Rozwoju Rolnictwa i Obszarów Wiejskich nie został wprowadzony, ponieważ >akty >prawne wspólnoty europejskiej wydawane były z opóźnieniem, a urzędnicy >Komisji Europejskiej wciąż zmieniali wymagania stawiane Polsce. > >NIK zwraca uwagę, że do tej pory - w związku z wprowadzaniem programu - >strona polska poniosła ogromne koszty - 35 milionów złotych. Tymczasem >obiecanych unijnych pieniędzy zabrakło, gdy polskie rolnictwo dotknęła >dekoniunktura. > >Najwyższa Izba Kontroli uważa ponadto, że Agencja Restrukturyzacji i >Modernizacji Rolnictwa, która ma rozdzielać unijne pieniądze, nie poradziła >sobie z budową systemu informatycznego i wciąż nie ma akredytacji Komisji >Europejskiej. > >Wiceminister rolnictwa Czesław Siekierski zapewniał ostatnio, że Agencja >otrzyma akredytację 21 czerwca, ale termin ten okazał się nieaktualny - >podkreśla "Rzeczpospolita". > >Rzecznik Agencji Antoni Radzewicz ma nadzieję, że stosowną akredytację >Komisja Europejska wyda w przyszłym tygodniu. > >"W tym roku Polska ma otrzymać od 50 do 100 milionów euro. Pieniądze >powinny >trafić do pierwszych rolników w październiku" - powiedział Radzewicz >"Rzeczpospolitej". > >Pieniądze z SAPARD Polska może otrzymywać aż do wstąpienia do Unii >Europejskiej. > >Nieoficjalnie inspektorzy NIK mówią, że wykorzystanie pełnej kwoty, czyli >ponad 500 milionów euro, w tak krótkim czasie graniczyłoby z cudem. _________________________________________________________________ Chat with friends online, try MSN Messenger: http://messenger.msn.com
