*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-21 22:26:25]


   P. Roman Kafel <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


   > Nie pan pierwszy uczy szczegolnej ostroznosci i nieufnosci do 
   > Rosji...aby  nie uzywac slowa demonizacja...przed panem robila to 
   > cala plejada innych "wielkich autorytetow moralnych i najlepszych 
   > synow Rosji", ze wspomne 
   > niektorych takich jak W. Pomeraniec, Almarik, Janow i ukoronowaniem 
   > wszystkich prof. Richard Pipes autorytet moralny z Cieszyna, ale juz nie 
   > wiem jaki- polski, ruski, amerykanski, czy jak zawsze swoj!!!!

   Jesli caly nasz bagaz doswiadczen historycznych z Rosja jest dla
   Pana niczym, a maksymalnie posunieta ostroznosc wobec WSZYSTKIEGO,
   co stamtad pochodzi uwaza Pan za "demonizacje Rosji" - to byc moze
   nasza dalsza rozmowa nie ma wiekszego sensu.

   Nie musi mi Pan wmawiac wplywow jakichs pseudouczonych. Nie od nich
   uczylem sie historii, ale od Konecznego, Kukiela,  i innych.

   I nie wszystko zlo, co w Rosji, da sie zwalic na Zydow. Tak samo,
   jak i w Polsce zreszta.


   > Nie wiem tylko, czy pan wie o innej ciekawej dlugoletniej i dozgonnej 
   > przyjazni pana Conrada z innym wielkim autorytetem moralnym naszych
   > czaasow-  czlowiekiem -dzieki ktoremu mamu bractwo Bildernergow z
   > Jozefem Hieronimem  Rettingerem. 

   Wie Pan, ze akurat nic mnie to nie obchodzi w kontekscie naszej
   rozmowy. Przyjazn Conrada z Rettingerem w zaden sposob nie wplywa
   na interpretacje historii (a juz tym bardziej na fakty historyczne).


   > Czy kiedykolwiek  w zyciu slyszal pan o tym wrogu????? uczciwie?????
   > bet not, a moze powie mi pan dlaczego?????

   Nie, nie slyszalem. Nie slyszalem zapewne o setkach innych ciekawych
   lub nieciekawych osob, gdyz nie jestem historykiem. Albo slyszalem
   ale zapomnialem.


   > Panie Miroslawie patrze na Rosjan, jak i na Niemcow, jak i na
   > Amerykanow,  jak na ludzi. I oczekuje od nich takich samych 
   > reakcji, jakie ludziom  przysluguja. Nie wymagam za duzo, ani 
   > sie nie spodziewam. 

   Ja niestety dokladnie wiem, czego sie od naszych sasiadow mozna
   spodziewac: tego samego, co przez 1000 lat naszej pisanej historii.
   Rosjanie sa jeszcze slabi. Niemcy za to na naszych oczach podbijaja
   Polskie bez uzycia broni: ekonomicznie.

   Przykro mi, ze staram sie czegos nauczyc z historii i wyciagac z niej
   wnioski - a nie potrafie zapomniec o wszystkim, co bylo i z pelnym
   zaufaniem patrzec na tych, ktorzy nam wyrzadzili niepowetowane
   krzywdy jak na "ludzi".

   mjw


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym