*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-22 01:00:21]
A pan By sie nie wybral Panie Stanislawie, nie koniecznie do Rosji, ale na
Kresy- "Nasze Kresy"- ktos tam musi pierwszy zaczac robote cywilizacyjna. Po
tylu latach socjalista by sie tam przydal- jak znalazl!
Coz w Rosji bylem i mam nadzieje jeszcze bede, osiedlac sie???bo ja wiem-kto
wie.... podal mi pan pomysl....
Ale nasza dyskusja nie o osadnictwie byla, czy nie??? Co ma pieron do
wiatraka?
Czyzby nerwy Panie Stanislawie- to, jak proponowalem od pana do Terespola
niedaleko i wal pan po gebach: za Katyn, za Miednoje i za polska TV , ze
nie pokazala i za pruchnice i za Jana Olszewskiego odbije sobie pan na
ruskich za wszystkie niepowodzenia!
Tylko, jak juz sie pan zmeczy zastanow sie pan- kogo pan bije i co ten
czlowiek panu winien???? I co pan zyska???
RomanK
>From: Stanis�aw B�aszczak <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: Prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>To: "Prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: [Prawica] Re: Bitwa, ktora zmienila losy swiata
>Date: Mon, 21 Aug 2000 21:30:45 (UTC)
>
>*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-21 21:30:45]
>
>"roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> > *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-18 17:00:17]
> >
> >
> > O no!!!Panie Miroslawie ! Ja nic nie chce, a panu wolno uwazac za
>wrogow
> > caly swiat, i wolno panu sadzic wg swoich kryteriow, jakie pan
>zaklada!
> > Wolno mamie Kazia nazywac wszystkich nauczycieli durniami, i wolno
>mnie
> > przypominac, ze nie wszystko zloto co sie swieci i nie wszystko co
>smierdzi
> > to g...
> > Nie pan pierwszy uczy szczegolnej ostroznosci i nieufnosci do
>Rosji...aby
> > nie uzywac slowa demonizacja...przed panem robila to cala plejada
>innych
> > "wielkich autorytetow moralnych i najlepszych synow Rosji", ze wspomne
> > niektorych takich jak W. Pomeraniec, Almarik, Janow i ukoronowaniem
> > wszystkich prof. Richard Pipes autorytet moralny z Cieszyna, ale juz
>nie
> > wiem jaki- polski, ruski, amerykanski, czy jak zawsze swoj!!!!
> > Oczywiscie tak, jak pisal na zamowienie wlasnie cytowany przez pana
>Jozef
> > Conrad- Korzeniowski- Nalecz w swojej glosnej pracy "Widziane oczami
> > Zachodu"( zaloze sie ,ze pan tego nie czytal, i zaloze sie , ze nie
>znajdzie
> > pan w bibliotece!)- ktora to lektura byla poczatkiem fermentu
>intelektualno
> > rewolucyjnego "najlepszych synow Rosji".
> > Nie wiem tylko, czy pan wie o innej ciekawej dlugoletniej i dozgonnej
> > przyjazni pana Conrada z innym wielkim autorytetem moralnym naszych
>czaasow-
> > czlowiekiem -dzieki ktoremu mamu bractwo Bildernergow z Jozefem
>Hieronimem
> > Rettingerem. I natepnym ich wielkim przyjacielem i wiernym druchem
> > angielskim urzednikiem Foreign Office, ktory jak nikt inny w hostorii
>Polski
> > nie narobil tyle szkody sprawie Polski- Mr. Lewis Namier osobisty wrog
> > Romana Dmowskiego- czlowiek, ktory posuwal sie do falszerstw, iz
>musieli
> > inni agenci Forein Office temperowac jego zapedy i wielokrotnie
>osadzac go w
> > miejscu, a jednak stale wyplywal na wierzch???? i z powrotem, jako
>spec od
> > spraw polskich i kontynuowal krecia robote.
> > Pan Lewis Namier- tak samo, jak Sir Conrad, nosil kiedys polskie
>nazwisko
> > szlacheckie, ktore nosil od urodzenia w Woli Okrzejskiej p.Warszawa w
>1888
> > roku, a brzmialo ono Ludwik Niemirowski!!!!
> > Czy kiedykolwiek w zyciu slyszal pan o tym wrogu????? uczciwie?????
> > bet not, a moze powie mi pan dlaczego?????
> > Panie Miroslawie patrze na Rosjan, jak i na Niemcow, jak i na
>Amerykanow,
> > jak na ludzi. I oczekuje od nich takich samych reakcji, jakie ludziom
> > przysluguja. Nie wymagam za duzo, ani sie nie spodziewam. Reakcje
>narodow
> > trwaja w czasie, narody nie skacza, jak spiacy czlowiek polany zimna
>woda,
> > ich reakcje mozna przewidziec i przeciwdzialac im. Ze nie dzieje sie
>tak,
> > wina lezy w tym, ze patrzac daleko nie widzimy swoich butow, i czasami
> > dziwimy sie , ze niewiadomo dlaczego smierdza moczem.......
> > Pozatym to nie ja jestem zadufanym w swoje zdolnosci, ze oceniam
>narody na
> > podstawie takich czy owakich, mniejszych, czy wiekszych grup
>spolecznych...
> > nigdy tego nie robie, gdyz znajomosc historii w szczegolach nauczyla
>mnie
> > pokornej skromnosci wobec faktow i nieublaganej prawdy historycznej.
> > Wydaje mi sie ,ze temat wyczerpalismy. Dziekuje za dyskusje!
> > RomanK
> >
>
>I tym to ostatnim zdaniem pan Roman chcialby zakonczyc dyskusje, a my
>mamy przyjac, ze w wojnie posko-bolszewickiej Rosjanie nie mieli wobec
>Polski zlych zamiarow, byli tylko narzedziem wielkiej Zydowskiej machiny
>wladzy, ze w Katyniu Rosjanie nie maczali rak, wiec nie ma co poruszac
>tematu, bo po co, co tam Katyn albo wojna bolszwicka, albo wyczekiwanie
>az Niemcy wyrzna powstancow warszawskich, co za glupoty o Moskalach
>wypisywal Mickiewicz, Slowacki. Po co w ogole sobie tym glowe zawracac,
>lepiej im w d*** wlezc i prosic o laski, zeby sie na nas nie pogniewali,
>toz to odwieczny Polski przyjaciel, co tam sojusznik (ile to juz lat nam
>to wpajano).
>
>Jesli mamy zakonczyc te dyskusje - to tylko proponuje by pan Roman
>opuscil ta zafajdana Ameryke, pojechal do Rosji odbudowywac zdewastowana
>przyjazn polsko-rosyjska. Moze uda mu sie ich do siebie przekonac, moze
>nam przebacza te antyrosyjskosc, dogadamy sie, wymarzemy z historii
>slowo Katyn, zabory, PRL. Moze pan tez tam osiasc, to narod bardzo
>cywilizowany, zyje sie tam wspaniale, napewno poglebi pan tam milosc do
>tego umeczonego przez Zydow narodu.
>
>SB
>
>
>
>======================================================
>Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
________________________________________________________________________
Get Your Private, Free E-mail from MSN Hotmail at http://www.hotmail.com
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>