"Adam Gajkowski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
--------------------
wiele firm zostalo sprywatyzowane. Firmy, ktore byly
panstwowe czyli wspolne, bo wszyscy lozylismy na te firmy. Ci, ktorzy
poddali je prywatyzacji tak naprawde sprywatyzowali rowniez ich pracownikow
oddajac je nowym wlascicielom jak woly robocze, ktore maja robic i nie
beczec.
-----------------------
****************
Prawda jest dokladnie odwrotna: to zwiazki zawodowe negocjuja tzw. pakiet
socjalny w ktorym jest zwykle zakaz zwalniania pracownikow przez okres kilku
lat, pracownik sam moze odejsc w dowolnym momencie. Zgadzam sie z Panem, ze
na owe zaklady pracowalismy wszyscy i dlatego uwazam, iz dawanie pracownikom
za darmo 15% akcji jest nieuczciwe w stosunku do tych, ktorzy takze
przyczynili sie do ich powstania, a nie dostaja nic, m. in. nauczyciele oraz
ci, ktorym sprywatyzowano zaklady przed wejsciem w zycie tej zasady.
************************
Panie Janku
Prawda lezy po stronie pana Stanislawa! Komunisci "sprywatyzowali" co sie
dalo masowo zakladajac nowe spolki na bazie istniejacych firm.
Drogi Panie, prawda jest taka: dawniej powstawaly spolki pracownicze, ktore
szybko stawaly sie wlasnoscia ich kierownictwa lub upadaly. Kierownictwo to
oczywiscie komuchy. Powstawaly takze firmy, ktore dzierzawily majatek danej
fabryki i w oparciu o ten majatek funkcjonowaly. Sam w takiej firmie
pracowalem. Dawna fabryka to dyrekcja i administracja, pracownicy pracuja w
spolkach dzierzawiacych urzadzenia. Wlascicielem tego jest formalnie
panstwo, a faktycznie administracja. Pracownicy nie moga dostac nawet owych
15%, poniewaz nie sa obecnie pracownikami fabryki. Obecnie fabryki sa
sprzedawane za bezcen, poniewaz wlaczyly sie w to zwiazki zawodowe, ktore
negocjuja tzw. pakiet socjalny w wyniku ktorego nie ma chetnych do kupienia
takiej fabryki po normalnej cenie (z czegos trzeba utrzymywac zbednych
pracownikow). Ponadto nadal panstwowe pozostaja kolosy typu kopalnie czy
huty, na ktorych zeruja grube ryby i do ktorych doplacamy wszyscy.
Janek