At 12:07 AM 5/9/01, you wrote:
>
>
>
>>From: Andrzej da Lancia <[EMAIL PROTECTED]>
>>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>>Subject: Re: Prawica: O tym, ?e trzeba byf konsekwentnym
>>Date: Mon, 07 May 2001 17:34:09 -0600
>>
>>At 09:22 PM 5/7/01, you wrote:
>> >
>> >
>> >
>> >>From: "Radek Oryszczyszyn" <[EMAIL PROTECTED]>
>> >>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>> >>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>> >>Subject: Prawica:  O tym, że trzeba być konsekwentnym
>> >>Date: Mon, 7 May 2001 22:43:17 +0200
>> >>
>> >>Chciałbym dowiedzieć się, czy zgodzą się Panowie z tym, że konsekwencja
>> >jest cnotą pożądaną?
>> >>Jeżeli tak, to prawy człowiek, wierzący w Boga i przestrzegający Jego
>> >nakazów MUSI BYĆ PRZECIWNY KARZE ŚMIERCI!
>> >>Najzwyklejsza ludzka przyzwoitość, nie mówiąc już o religijności, karze
>> >chronić KAŻDE LUDZKIE ŻYCIE.
>> >>Założywszy to doszedłem do wniosku, że będąc przeciwnym aborcji =
>>przeciwny >zabijaniu,
>> >>będąc przeciwny eutanazji = przeciwny zabijaniu,
>> >>muszę być też przeciwny karze śmierci = przeciwny zabijaniu.
>> >>Zabijanie zbrodniarzy jest ucieczką przed problemem.
>> >>Człowiek nie może decydować o życiu drugiego człowieka - niezależnie,
>czy
>> >jest to małe dziecko, zniedołężniały starzec, czy morderca
>> >>.
>> >>(myślę, że to lepszy temat do dyskusji niż prześciganie się w obelgach)
>> >>Dziękuję.
>> >====================
>>
>> >Ten temat byl juz wielokrotnie poruszany na grupie.
>> >Osobiscie bylem i jestem przeciwko karze smierci, nawet
>> >wtedy, kiedy wiekszosc bylaby za kara smierci.
>> >Nie dalem zycia i nikt nie dal mi zadnego prawa abym
>> >komukolwiek go zabieral.
>> >Waznym tematem jest lichwa z ktorej czerpie
>> >korzysci bardzo duza ilosc parafii, gdzie na ambonach
>> >mowia o Ewangelii a "szmal" trzymaja u bankiera na procencie.
>> >Mysle ze to przeczy jedno drugiemu, bowiem usta mowia co innego anizeli
>>rece czynia...i wyglada na to ze taki "pieniadz wcale im nie smierdzi"...
>> >
>> >Wielokroc pytalem ksiezy: "Czy lichwa jest grzechem???" -
>> >Odpowiadali: "Alez tak, jak najbardziej jest grzechem..."
>> >-"To dlaczego pieniadze ksiadz trzyma w banku na procencie?"
>> >"A gdzie mam trzymac?"
>> >"Zorganizowac kase parafialna i pozyczac bez procentu (lichwy), w gronie
>> >swoich parafian. Oni beda wdzieczni za takie mozliwosci, a nawet sami 
>>beda
>>dawac wiecej skladek, a ksiadz uwolni sie od grzechu lichwy za jednym
>>razem. Podwojna korzysc i sumienie czyste..."
>> >
>> >Jeden ksiadz byl tak zaskoczony takim "reflektorem" slow, ze
>> >zaniemowil na moment i odparl: "Postaram sie cos w tej sprawie zrobic..."
>> >(Jak do tej pory nic sie nie zmienilo ani nawet sie nie postaral
>cokolwiek
>>zrobic, a nawet na terenie kosciola zostal "zaklimatyzowany"  lichwiarz pt:
>>"Credit Union" - (krzycza ze to Polski bank, lecz dawno juz zostal
>>"sprywatyzowany" przez niemieckiego "rekina" finansowego, o czym Polacy
>>wogole nie wiedza... (ale ksieza owszem tak...)
>> >
>> >Wnioski prosze sobie samemu wyciagnac i wreszcie otworzyc szeroko usta na
>>taki stan rzeczy, bo milczenie jest przyzwoleniem na dokonywanie
>>niegodziwosci o czym juz wiecie, bo Wam moi Drodzy napisalem.
>> >Nie bac sie i glosno upominac ksiezy a zwlaszcza tych, ktorzy szaleja z
>>"poslugowymi cennikami" od chrztu do pogrzebu...
>> >
>> >
>> >=================
>> >jasiek z toronto
>> >
>> >http://www.connection.com/~rysio
>> >
>>
>>Pozdrowienia
>>
>>Panie Jasku, cale zycie bylem przeciwny karze smierci,
>>a teraz jesta za,
>>w pierwszej kolejnosci wlasnie dla lichwiarzy,
>>niech zdychaja z glodu,
>>
>>a co do upominania ksiezy zgadzam sie na calym froncie,
>>nalezy im przypominac ze sluzac blizniemu sluza Bogu
>>
>>uklony
>>
>>Andrzej
>>
>>
>>
>>
>>"Feel the power and the glory of the 'hate'!"
>
>>
>===============
>Alez Panie Andrzeju, ja nie zamierzam
>przezywac ani rowniez odpowiadac za Panskie
>zycie, bo o ile sie domyslam - ma Pan je tylko jedno,
>a i jeden bedzie tylko Sad...
>==================
>jasiek z toronto


Jasku Drogi, ja sie z Panem dziele calym zyciem,
a Pan mi mowi "ja nie zamierzam' ?,
a gdzie milosc blizniego ?
radze uwazac, a sadem nie straszyc,
na liscie mam znajomego adwokata

        ;-)

Andrzej


"Feel the power and the glory of the 'hate'!"


Odpowiedź listem elektroniczym