"Waldemar Dworakowski" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


> Bo  to jest zlozony temat: zdaje sie, ze nadal pakiet kontrolny ma polskie
> panstwo, ale udzialy w TPSA wykupila francuska firma panstwowa - wiec TPSA
> jest malo prywatna - przyzna Pan sam.

: Po drugiej transakcji wiekszosc akcji juz jest poza Skarbem
: Panstwa...

Wielokropek jest tutaj sluszny - bo poza Skarbem Panstwa Polskiego, a za to
w Skarbie Panstwa Francuskiego.


> : Ale znowu - problem nie jest w tym ze sa 'panstwowi'
> :  ale ze pozwala im sie ssac...
> Drugie wynika z pierwszego.

:Bynajmniej. Panstwowych jest jeszcze kilka dziedzin ktore bedac
:liczebniejszymi 'nie ssa' tyle (o ile w ogole...) - np.
:szkolnictwo wyzsze...

Ssa - prosze w to nie wierzyc, KBN wydaje wcale niemalo pieniedzy. To, ze
uczelnie zdzieraja ze studentow wieczorowych i zaocznych nie zmniejszylo ich
apetytow na panstwowa kase.


> : Hm... Sa tu 2 sprawy - pierwsza - skoro nie placa (co
> : ustalilismy) to z pana i moich podatkow pokrywana jest ta czesc
> : ktora jest nie pobrana od nich na pokrycie skutkow ich istnienia
> To jest pokrywane w cenach mediow i podatkow od nieruchomosci.

:??? Policja w cenie mediow?

W podatku gruntowym.

> : Druga kwestia jest taka iz
> : oni wcale nie sa chetni do rzeczywistego inwestowania poza
> : swoimi krajami macierzystymi - dbaja o to prawodawstwa tych
> : krajow...
> Skoro sa u nas, to jednak zainwestowali.

:Nie - oni sa zainteresowani w naszym rynku. Te zaklady to
:swoista 'logistyka' dostaw...

Czy dostali za darmo, czy jednak zaplacili? Opel w Polsce to nie logistyka
dostaw, takich firm w Gliwicach jest co najmniej kilka - powstala po cichu,
bez zbednego szumu, dosc spora dzielnica przemyslowa.

> No wlasnie, tylko co spowodowalo, ze wiekszosc hut olala sprawe i to
> zupelnie bezkarnie? Zawiercie byo restrukturyzowane bez osłony socjalnej
> panstwa - wiec ludzie poniesli straty w porownaniu z tymi hutami, ktore
> doprowadzono do bankructwa. Panstwo radosnie chroni kolesiow mianowanych
na
> kierownicze stanowiska, doprowadzajacych firmy do bankructwa. I te firmy
> obciazaja gospodarke, a nie firmy zagraniczne.

:No wlasnie - niech Pan kombinuje sobie dalej idzie Panu coraz
:lepiej :> Tyle ze ostatni element jest nie na temat (bo firmy
:nie placace podatkow a sprzedajace na rynku lokalnym obciazaja
:gospodarke).

Panie Waldku, jezeli mam do wyboru: doplacac do firmy, ktora nie dosc ze nie
placi podatkow, to jeszcze domaga sie stalego dofinansowania, i firme
zegraniczna, ktora przynajmniej odprowadza skaldki ZUS, placi lokalne
oplaty, to wole firme zagraniczna.

> Nasz rynek jest nieco otwarty na kraje UE, co do reszty to mit, pamietam
> jaki byl wybor zywnosci  na poczatku lat 90, a jaki jest dzisiaj - jest
duzo
> mniejszy wybor.

:Prosze Pana - a ja 'kontroluje' udzial produktow obcych na
:polkach. I ten IMHO sie zwiekszyl... Z reszta - deficyt w handlu
:zagranicznym o czyms mowi...

Owszem, Pan kontroluje produkty, ktorych Polska w ogole nie produkuje, a ja
pisalem o bardzo konkretnym rynku: rynku zywnosci i stwierdzam wyrazne
pogorszenie na tym rynku.

> : Unia wymusila zastosowanie
> : swoich norm i regul ktore wymuszaja 'centralizacje' rolnictwa.
> Owszem, tyle ze tej centralizacji chce takze Polska, a dokladniej wladze -
> wie Pan ile bedzie stolkow do obsadzenia? To jest jedna z przyczyn moich
> wątpliwości wobec wejscia do UE.

:Nie. Polska jej nie chce. Polska ze tak sie wyraze 'obciagnela
:ruki pa szwam i krzyknela TAK TOCZNO'....

Tak Pan mysli? No to bardzo sie Pan myli, ja w telewizji stale ogladam ludzi
przebierajacych nogami ku temu, aby wprowadzic cala unijna biurokracje, z
kontrola rolnictwa na 1. miejscu. Jak Pan mysli, dlaczego wszystkie partie
rolnicze domagaja sie braku okresow przejsciowych w tym segmencie
gospodarki. Przeciez oni doskonale wiedza, jaki skomplikowany system
biurokratycznej gospodarki rolnej trzeba bedzie zbudowac.

Pozdrawiam serdecznie.
Janek Grylicki
--------------------------------------------------
Wiara w to, co krazy po Internecie,
to jeszcze bardziej  prymitywny zabobon,
niz wiara w przepowiednie Nostradamusa.
(Grzes Swiderski)

Odpowiedź listem elektroniczym